Na początku lat 90. ubiegłego wieku dostawałem od mamy lub babci 10 tysięcy złotych (banknot sprzed denominacji) za który kupowałem w w najbliższym kiosku Ruchu komiks. Od początku padło na serię Superman, który wydawany był w Polsce od 1990 roku przez wydawnictwo TM-System (później przechrzczone na TM-Semic). Mogłem to zrobić nawet w drodze ze szkoły, wtedy kioski były (dosłownie) na każdym rogu.
Ruch przetrwał w Polsce ponad 100 lat, historia tej marki sięga 1918 roku. To symbol kilku pokoleń Polaków, można tam było kupić prasę, papierosy i inne drobne artykuły. Pierwszy kiosk otwarto w 1919 roku na peronie Dworca Głównego w Warszawie. Sieć szybko się rozwijała i już w 1935 roku była monopolistą. Czasem największego rozwoju Ruchu były czasy PRL-u, potem spółka podlegała kolejnym przekształceniom, a w 2006 roku zadebiutowała na GPW. Była tam obecna to 2011 roku, kiedy zaczął się powolny zjazd. W 2019 przejął ją Alior Bank, jeszcze wtedy działało 1300 punktów sprzedazy Ruchu. Potem, z wielkimi planami, spółkę przejął Orlen. Straty jednak rosły. Decyzja o likwidacji kiosków Ruchu zapadła w tym roku.
Ostatni kiosk Ruchu został zamknięty 17 grudnia 2024 roku. 60 kiosków przetrwa, ponieważ ajenci postanowili prowadzić je na własny rachunek.
